Logo Centrum Wspierania Rad Pracowników

Wspominamy Zbigniewa Romaszewskiego

13 lutego 2024 r. obchodzimy kolejną rocznicę śmierci Zbigniewa Romaszewskiego, wytrwałego opozycjonisty, doświadczonego senatora, a także przyjaciela rad pracowników. Za wyjątkowe zasługi dla Rzeczypospolitej Polskiej, w 2011 roku Romaszewski otrzymał Order Orła Białego

Kiedy w Polsce toczyły się prace nad ustawą, mającą umożliwić w naszym kraju powoływanie rad pracowników, senator Zbigniew Romaszewski podkreślał jej wagę:

[…] w moim przekonaniu, jest to ustawa w jakiś sposób przełomowa, jest to ustawa zaczynająca zupełnie nowy okres w dziejach stosunków między pracownikami i pracodawcami. Może to się podobać, może to się nie podobać, ale nie ulega wątpliwości, że jest to ustawa po prostu niezbędna […] – 8. posiedzenie Senatu RP w dniach 29 i 30 marca 2006 r.

Jednocześnie wskazywał jej słabości:

Wysoka Izbo, ja muszę powiedzieć, że jeżeli byłbym pracodawcą i wiedział, jak funkcjonuje sądownictwo gospodarcze, to po prostu zawsze bym mówił, że tej informacji nie ujawnię, bo ona jest ważna ze względu na interes zakładu pracy, po prostu bym jej zwyczajnie nie ujawniał. I niech sobie idą do sądu, za dwa lata już dostanę odpowiedź, że mam ujawnić – to proszę bardzo, za dwa lata to już nie będzie informacja, to będą po prostu odgrzewane kartofle. Tutaj jest trudno cokolwiek zrobić i proponuję, żeby tego rodzaju sprawy sądy rozpoznawały niezwłocznie, jeżeli to ma mieć jakikolwiek sens – 8. posiedzenie Senatu RP w dniach 29 i 30 marca 2006 r.

Senator Romaszewski mówił również o znaczeniu rad pracowników w kształtowaniu społeczeństwa obywatelskiego, podczas wspólnego posiedzenia Komisji Praw Człowieka i Praworządności i Komisji Rodziny i Polityki społecznej (29 maja 2007 r.):

[…] inicjatywa powoływania rad pracowników jest to pewna formuła, w której ci, którzy tworzą dochód narodowy, którzy tworzą PKB, mogą wpływać na to, jak to będzie użytkowane. Myślę, że jest to również w pewnym sensie nowa droga, nowa strategia dla związków zawodowych, dla związków zawodowych, które w jakiś sposób mogą stać się zaczynem tego ruchu rad pracowników, dysponując odpowiednią koncentracją, odpowiednią wiedzą, mogą ten ruch wspomagać. Wspomagać, bo powiedzmy sobie, że stan uzwiązkowienia na przykład w Polsce jest w tej chwili bardzo mały, mały w stosunku do liczby osób zatrudnionych. My żyjemy ciągle rokiem osiemdziesiątym czy osiemdziesiątym pierwszym, proszę państwa, a to są zupełnie inne kategorie. W skali międzynarodowej to może aż tak źle nie wygląda, ale wydaje się, że w skali krajowej bez wzmocnienia tego czynnika trudno będzie budować sprawiedliwe społeczeństwo, sprawiedliwe społeczeństwo obywatelskie. Stąd nasze zaangażowanie jako Komisji Praw Człowieka i Praworządności w organizację tej konferencji. Jeszcze raz chciałbym podziękować Instytutowi Spraw Obywatelskich za ten pomysł, za pomysł podjęcia tematyki, którą uważam za bardzo ważną […].

Jako wicemarszałek Senatu z naszej inicjatywy zorganizował w Senacie 3 kwietnia 2008 roku spotkanie poświęcone radom pracowników, a w szczególności zagadnieniu nowelizacji ustawy. Wzięło w nim udział 50 przedstawicieli rad.

Po dwóch latach obowiązywania ustawy, w trakcie 11. posiedzenia Senatu 7 maja 2008 roku, senator Zbigniew Romaszewski podsumował jej rezultaty: Proszę państwa, rezultaty, które osiągnęliśmy za pomocą tej ustawy, nie tylko są złe, one są katastrofalne […].

Wskazywał, że na ponad 17 tysięcy działających przedsiębiorstw rady powołano zaledwie w około 2 tysiącach firm. Zbigniew Romaszewski był jedynym senatorem, który prowadził  dialog z radami pracowników. I to bezpośredni.