Krótszy tydzień pracy zamiast pracy bez sensu

  • astronauta

Skoro współczesne gospodarki rozwinięte stać na utrzymywanie zupełnie niepotrzebnych nieźle płatnych miejsc pracy, to tym bardziej będzie je stać na krótszy tydzień pracy i dochód podstawowy dla wszystkich bezrobotnych.

Eksplozja bezrobocia w USA i niektórych krajach Europy, jaka miała miejsce w ostatnich miesiącach, przypomniała wszem i wobec, na jakich kruchych podstawach funkcjonują współczesne rynki pracy. I nie jest tu mowa tylko o niestabilności zatrudnienia, które jest już tylko zwiędłym wspomnieniem po bezpiecznych socjalnie dekadach powojennego dobrobytu. Przekonanie, że można zostać zwolnionym w każdym momencie, a podczas całego życia zawodowego trzeba będzie się parać przynajmniej kilkoma, czasem całkiem różnymi, zajęciami, jest już dosyć dobrze przyswojone przez pracowników krajów Zachodu. Uwidocznił się jednak jeszcze inny element kruchości współczesnych rynków pracy.

Czytaj cały tekst na portalu www.instytutsprawobywatelskich.pl